Edycja Zdjęć z Drona Krok Po Kroku. Poradnik Dla Początkujących

Moja pierwsza przygoda z Photoshopem nie była zbyt udana. Może uznasz, że to śmieszne, ale początkowo myślałem, że można nauczyć się edycji zdjęć z książek. Było to prawie dwa lata temu i od tamtego czasu sporo się zmieniło.

Lekcja numer 1 – aby nauczyć się obrabiać zdjęcia, konieczna jest praktyka. Cholernie dużo praktyki. Wtedy tego nie rozumiałem i moja nauka polegała na przebijaniu się przez kolejne rozdziały książek, kursów online tylko przy sporadycznym odpalaniu programu. Nie popełnij tego samego błędu.

Dziś wiem, że straciłem dużo czasu na „zabawę” w naukę. Co bym zrobił inaczej z perspektywy czasu? Przerabiał jak najwięcej zdjęć. Nie ma co spodziewać się spektakularnych efektów na początku drogi. Nawet dziś, po tym jak przerobiłem kilkaset zdjęć, nadal nie uważam się za eksperta w tym temacie.

Zacznijmy jednak od początku. Sama edycja zdjęć zaczyna się tak naprawdę w momencie ich robienia. Kilka najważniejszych punktów o których należy pamiętać:

  • Zawsze rób zdjęcia w formacie RAW. Jest to format, który daje najwięcej danych do opracowania w postprodukcji (dla porównania – plik w formacie RAW z mojego drona waży około 25 MB, a JPG tylko 3 MB)
  • Podczas fotografowania staraj się zachować zasady dobrej kompozycji. Więcej o tych regułach na przykład tutaj.
  • Jeśli fotografujesz pod słońce (duża różnica kontrastu między niebem a ziemią), korzystaj z trybu HDR lub AEB. Tryby te wykonują kilka zdjęć z różnymi wartościami ekspozycji, które w postprodukcji można złączyć w jedno. Efekty czasem mogą Cię zadziwić!
  • Pamiętaj, że dobre zdjęcie musi coś przekazywać. Zastanów się co chcesz przekazać na danej fotografii.
edycja zdjęć_aeb
Takie cuda idzie wyczarować ze zdjęć w trybie AEB. Zdjęcie po lewej jest bezużyteczne, po prawej widzisz efekt zabawy w postprodukcji (sklejone z 5 fotografii).

Z jakiego oprogramowania korzystać?

Przez lata na rynku programów graficznych utarło się przekonanie, że w zasadzie jedynym liczącym się rozwiązaniem są produkty firmy Adobe. Do dzisiaj Photoshop i Lightroom zajmują bardzo dużą część rynku. Chciałbym Ci jednak zwrócić uwagę na inne, mniej popularne (i tańsze) rozwiązania:

  • Photoshop – „król jest tylko jeden”, jak mówią. Podstawowe narzędzie większości grafików do edycji grafiki rastrowej. Cena – koło 12 euro/miesiąc, czyli w przeliczeniu ponad 50 zł/miesiąc.
  • Lightroom – świetny program do obróbki zdjęć, również ze stajni Adobe. Nie miałem jeszcze okazji w nim pracować, ale w najbliższej przyszłości na pewno to się zmieni. Cena jak wyżej – w planie fotograficznym dostajesz go w pakiecie razem z Photoshopem.
  • Affinity Photo – rozwiązanie firmy Serif, będące dużą konkurencją dla Photoshopa. Dużą zaletą tutaj jest cena – jednorazowa opłata w wysokości około 240 zł (na Black Friday trwa obecnie promocja i program ten możesz kupić 30% taniej!)
  • GIMP – przykład darmowego programu do edycji grafiki. Jeśli szukasz budżetowych rozwiązań, polecam ten program.
edycja zdjęć_programy
Omawiane programy

Osobiście używam programu Affinity Photo i to właśnie na tym przykładzie pokażę Ci jak wygląda edycja zdjęć krok po kroku. Skoro kwestie oprogramowania mamy już omówioną, przejdźmy do samego procesu.

Opiszę tutaj mój podstawowy workflow, którym kieruję się przy każdej obróbce. Przeróbmy razem zdjęcie, które wykonałem ostatnio w centrum Trzcianki. Początkowo wygląda ono tak:

edycja zdjęć_początek
Zdjęcie początkowe

Krok 1 – wyprostuj i wykadruj zdjęcie

Pierwszy etap obrabiania zdjęć – ustawienie odpowiedniego kadru i pozbycie się niepotrzebnych elementów na zdjęciu. Wychodzę z założenia, że więcej znaczy lepiej. Przynajmniej w fotografii 🙂

Jeśli na zdjęciu ujmiesz więcej niż zamierzasz przedstawić, to jest ten moment w którym sprzątasz cały „bałagan”. W pierwszej kolejności zdjęcie należy wyprostować – służy do tego funkcja „Straighten”. Prostujemy zawsze w pierwszej kolejności, bo proces ten ucina nam fragment zdjęcia po bokach.

edycja zdjęć_straighten
Funkcja „Straighten”

Po wyprostowaniu zdjęcia, przychodzi czas na kadrowanie. W tym przypadku zdecydowałem się na dość radykalne ucięcie niepotrzebnych elementów zdjęcia – bardzo nie podobał mi się cień w dolnej części drzewa. Efekt końcowy wygląda następująco:

edycja zdjęć_crop
Kadrowanie

Krok 2 – zadbaj o światło

Po wstępnym przygotowaniu kadru, przychodzi czas na uporządkowanie światła. W Affinity Photo można to zrobić na kilka sposobów. Pierwszy, najbardziej podstawowy, to zmiana wartości ekspozycji, choć musisz wiedzieć, że istnieją też inne sposoby (np. zabawa warstwą korekcyjną „Levels” – o tym później).

Zmiana ekspozycji odbywa się za pomocą wskaźnika „Expousure”. Na poniższych zdjęciach zobaczyć możesz jak wyglądają źle dobrane wartości ekspozycji – pierwsze ze zdjęć jest zbyt ciemne, drugie zbyt jasne, trzecie jest prawidłowo doświetlone.

W tym przypadku zdjęcie wykonane było przy słonecznej pogodzie i dostatecznej ilości światła. Nie ma potrzeby bardziej szczegółowej zabawy za pomocą narzędzia „Levels” – wystarczy podstawowa korekcja ekspozycji. Kolejnym krokiem jest odpowiednie ustawienie balansu bieli oraz kolorów.

Krok 3 – balans bieli i kolory

Gdy mamy już odpowiednio doświetlone zdjęcie, w pierwszej kolejności należy zadbać o balans bieli. Zdjęcia mogą „uciekać” odrobinę w stronę cieplejszych lub chłodniejszych odcieni. Na poniższych zdjęciach zobaczyć możesz o czym mówię:

Po dobraniu odpowiedniego balansu bieli otrzymałem taki oto efekt:

edycja zdjęć_wb
Prawidłowo ustawiony balans bieli

Balans bieli to dopiero początek zabawy z kolorami. Za kolory odpowiadają przede wszystkim dwa suwaki – „Saturation” i „Vibrance”. Różnica pomiędzy nimi jest taka, że ten pierwszy odpowiada za nasycenie kolorów w całym naszym zdjęciu. Vibrance jest bardziej subtelny, gdyż mniej wpływa na nasycenie kolorów skóry.

Ogólnie kieruję się taką zasadą, że zmieniam poziom Saturation tylko wtedy, gdy zależy mi na żywych kolorach. Ciężko tutaj podać jednoznaczną receptę, co jest dobre a co nie – edycja zdjęć to proces bardzo subiektywny, więc ilu ludzi, tyle różnych rezultatów.

W tym kroku dodatkowo bawię się suwakami „Contrast” i „Clarity”. Działanie ustawienia kontrastu jest raczej oczywiste. Clarity wpływa na wyostrzanie krawędzi na zdjęciu, co szczególnie widać np. na gałęziach drzew. Po zabawie z tymi ustawieniami, otrzymałem taki efekt:

edycja zdjęć_kolory
I efekt zabawy z kolorami 🙂

Krok 4 – usuń niedoskonałości

W kolejnym kroku zajmiemy się usunięciem niedoskonałości. Na mojej fotografii jest kilka drobnych elementów, które psują całe zdjęcie. Nad kościołem widać ptaki, które tylko odciągają uwagę od tego, co jest tematem zdjęcia – czyli wieży kościelnej. Dodatkowo nie podoba mi się prześwietlony znak na wysepce.

edycja zdjęć_blemish
Te elementy usuniemy ze zdjęcia

Magia programów graficznych polega na tym, że potrafią w zasadzie jednym kliknięciem sprawić, że niechciany element po prostu zniknie. Służy do tego narzędzie „Blemish removal tool” i jego użycie jest banalnie proste. Po prostu klikasz na element, którego chcesz się pozbyć i.. tyle!

Masz jeszcze opcję na ustawienie punktu, z którego program pobiera piksele, którymi maskuje niechciany element. Oczywiście możesz się tym pobawić, jeśli efekt będzie niezadowalający. Najczęściej jednak program robi na tyle dobrą robotę, że nie ma takiej potrzeby. Efekt końcowy:

edycja zdjęć_blemish ok
Voilà!

Krok 5 – wyostrzanie i usuwanie szumów

Ostatni etap podstawowej obróbki zdjęć. O ile wyostrzaniem zajęliśmy się odrobinę w kroku 3, o tyle narzędzia których użyjemy teraz dają nam dużo większą swobodę. Interesują nas dwa ustawienia w zakładce „Details” – „Detail Refinement”, czyli dodatkowe wyostrzanie krawędzi i „Noise Reduction”, czyli usuwanie szumów.

Po ustawieniu wyostrzeniu zdjęcia za pomocą pierwszego narzędzia, otrzymałem następujący efekt:

Funkcja „Detail Refinement”

Zmiana tego ustawienia sprawiła, że gałęzie drzewa bardziej się odznaczają. Kolejny problem jednak widać na zacienionym obszarze – mnóstwo szumów. Do ich usunięcia wykorzystamy narzędzie Noise Reduction.

Wyróżniamy dwa rodzaje szumów – kolorowy i czarno-biały. W moim przypadku widać, że dominuje ten drugi rodzaj. W związku z czym interesują mnie suwaki „Luminance” i „Luminance Details”. Chwila zabawy pozwoliła mi uzyskać następujący efekt:

edycja zdjęć_noise reduction
Usuwanie szumów za pomocą funkcji „Noise Reduction”

Uwagi i pozostałe działania

W zasadzie to by było na tyle jeśli chodzi o podstawy edycji zdjęć. Oczywiście programy graficzne pozwalają na uzyskanie takiego samego efektu za pomocą różnych narzędzi. Przykładem może być ekspozycja i narzędzie Levels. Pozwala ono na zmianę poziomu pikseli, które są uznawane przez program za całkowicie czarne lub białe.

Funkcja „Levels”, czyli inny sposób na odpowiednie ustawienie ekspozycji

Na program Affinity Photo składa się kilka różnych środowisk pracy, tzw. Persony. I tak wszystkie omawiane wyżej działania przeprowadzone były w „Develop Persona”, czyli odpowiedniku Camera Raw w Photoshopie. Jest to osobne środowisko pracy do edytowania plików RAW.

Oczywiście podobne rezultaty uzyskać można w „Photo Persona”, czyli klasycznemu środowisku do edytowania grafiki rastrowej (odpowiednik samego Photoshopa). Co prawda droga do celu będzie inna, bo bazować będziemy na warstwach korekcyjnych (Adjustment Layers), ale efekt końcowy powinien być zbliżony.

Podobnie sprawa wygląda w kwestii używanego programu. W moim przypadku było to Affinity Photo, ale równie dobrze taki workflow stosować można np. w Photoshopie.

Edycja zdjęć krok po kroku – podsumowanie

Wiesz już jak wygląda edycja zdjęć w programie Affinity Photo. Prawda jest taka, że jest to bardzo subiektywny proces i ilu ludzi, tyle różnych efektów końcowych. W moim przypadku finalne zdjęcie wygląda tak:

edycja zdjęć_final
Efekt finalny 🙂

A różnica pomiędzy zdjęciem początkowym a końcowym wygląda tak:

After & Before

Prawda, że różnica jest bardzo widoczna? Do Twojej oceny zostawiam, czy efekt końcowy jest zadowalający. Jeśli chodzi o mnie, to nie narzekam 🙂

Jeśli jeszcze nie widziałeś mojego raportu o zarobkach w branży dronów, zachęcam do pobrania. Czym lata większość pilotów? Jak długo latają dronami? Jakie mają stawki? Te informacje zawarte są w kompleksowym raporcie, który dla Ciebie przygotowałem. Możesz go pobrać tutaj.

Mam nadzieje, że ten artykuł sprawi, że edycja zdjęć nie będzie dla Ciebie czarną magią. I chociaż w podstawowej wersji nauczysz się obrabiać fotografie z drona. Dziękuję za Twój czas i do zobaczenia w powietrzu!

Baner_1200x625